Elzbieta

Kochana Matko Boska, przychodze do Ciebie z moimi problemami, dylematami i obawami, ktore sa Ci wiadome i znane; tak jak znane jest Ci moje serce i moja gleboka wiara w Twoje milosierdzie i w to, ze mnie wysluchasz i mnie nie zostawisz w moim zmaganiach z niesprawiedliwoscia i brutalnoscia ludzi pozbawionych dobrej woli! Wiem, ze na nic nie mam wplywu, ze sama nie podolam pietrzacym sie ciezarom dlatego prosze Ciebie Maryjo o wsparcie i pomoc.
Elzbieta