Irena

Mateczko Boża uwolnij mego tatę Michała z sideł szatana. Daj mu trzeżwość ,daj mu zdrowie gdyż przez ten alkohol traci swoje zdrowie i pieniądze. I nawróć tego człowieka który mu ten alkohol sprzedaje i co niedziela chodzi do kościoła i komunii świętej. Niech zrozumie że krzywdzi ludzi którzy kupują u niego ten alkohol za ostatnie nieraz grosze.
Irena