Anna
Szczęść Boże!!
Bardzo proszę o mdlitwe za masza rodzinę,
!4 stycznia 2014 odbędzie się 2 licytacja naszego jedynego domu,w ktorym mieszkamy.Proszę o modlitwe o cud,,abyśmy nie stracili tego mieszkania.O pracę dla mnie ,męża i syna.O trzeżwość dla męża.O pomoc w nauce dlas mich dzieci,wiarę i mądrość.O boże błogosławieństwo dla naszej rodziny i nadzieję na lepsze jutro.
Nie wiem czy sprawa się posuwa do przodu,,czy raczej do tyłu.w pierwszym przetargu w listopadzie za 186 tys, nie było chętnych.Teraz jest wystawiona suma 90 tys. za nasze mieszkanie.70m dokładnie zrobione, dla nas bardzo ładne,,a teraz juz przychodza osoby do nas domu chcą ogladać to mieszkanie,,Czyli zaintersesowani sa.Pewnie za taka sumę.Nigdzie taniej nie ma jak na ludzkiej krzywdzie.Co z tego ,że nas oszkkano ,mąz stracił firmę, ok 370 tysięcy za wykonane oprace i podatek już zapłacił od tych faktur,Co z tego ,że stracił pracę jako jedyny żywiciel rodziny.co z tego ,że mamy 3 dzieci.Co z tego,że we dwoje nie mamy pracy,mąż dorywczo.Co z tego ,że ostanio szuka zapomnienia w alkoholu a ja tonę we łazch i smutku, bólu,dzieci tez...Co z tego ,że czeka nas ulica. Co z tego,że syn Kamil nie może nie układ mu się aby zakończyć studia zawalił jeden przdmiot,pisanie pracy magisterskiej wcale mu nie idzie, isti w martwym punkcie,co z tego,że młodszy syn ucieka na wagary,zawalił poprzednia klase, zaczyna podpalać papierosy,,,Czy to wszystko obojętne jest Ci mój Boże????
PAN Bóg milczy,,,a tylko od niego zależy nas bytbo p[o ludzku nic nam sie nie układa.Czasami myslę,że nasze życie jest już nikomu nie potrzebne, jest przeklete..Że Bóg nas opuścił
nie mam juz siły na nic..ale jeszcze sie modlę
Anna



